czwartek, 27 kwietnia 2017

Spójrz za siebie.

Znalazlam w sieci cos takiego. Przeczytalam z zapartym tchem, a to dlatego, zeby choc cien zapachu nie dotarl do moich nozdrzy, bom bardzo obrzydliwa jednostka, z patologiczna nadwrazliwoscia na pewne zapachy. Lektura jest niezwykle zajmujaca, wiec szybko mi poszlo i juz moglam wyjsc na balkon, zeby zaczerpnac swiezego powietrza.

Chociaż wiele osób uważa, że niewygodne jest rozmawianie o kupie, bardzo ważne jest poznanie pewnych aspektów z nią związanych, ponieważ może ona ujawnić wiele o naszym zdrowiu. Defekacja jest kluczową funkcją ciała. Kiedy nastąpi zmiana w ruchu jelit, może to być spowodowane zmianami w organizmie. Kształt i konsystencja odchodów może być oznaką walki z zakażeniem organizmu lub oznaką poważniejszej choroby.

Czy Twoja kupa jest normalna? W stolcu znajduje się około 75% wody, reszta to kombinacja błonnika, martwych i żyjących bakterii, różnych komórek oraz śluzu. Prawidłowa kupa jest zwykle gładka i miękka, o wydłużonym kształcie i nie jest podzielona na kawałki. Tekstura powinna być jednolita, a stolec powinien mieć kształt litery S. Ten kształt jest odzwierciedleniem końcowego odcinka jelita. Jeśli chodzi o zdrowy kolor kupy, to zdecydowanie nie powinna ona być za ciemna.

#1 Oddzielone twarde bryłki Może oznaczać ostre zapalenie jelita cienkiego. Ten typ stolca jest zazwyczaj niewielki i dość twardy, o średnicy od 1 do 2 centymetrów. Może wystąpić u osób stosujących antybiotyki i zwykle powoduje krwawienie z odbytu. 
#2 W kształcie kiełbasy, ale niejednolita Ten stolec jest bardzo trudny do przejścia przez odbyt i może również powodować krwawienie. Średnica kupy wynosi od 3 do 5 centymetrów i jest powszechna wśród osób cierpiących na zespół jelita drażliwego. 

#3 W kształcie kiełbasy, ale z pęknięciami na powierzchni Ten jest bardzo podobny do poprzedniego. Główna różnica polega na tym, że jest przetwarzany szybciej. 
#4 W kształcie kiełbasy, gładka i miękka Ten rodzaj stolca jest normalny i prawidłowy. Często występuje wśród osób, które wydalają raz dziennie. 
#5 Miękkie kawałki stolca o jednolitych krawędziach Ten rodzaj stolca jest obecny u osób, które wydalają więcej niż jeden raz dziennie po dużych posiłkach. 
#6 Puszyste kawałki z postrzępionymi krawędziami Ten stolca ma miękką strukturę i może być potencjalną oznaką wysokiego ciśnienia krwi i stresu. 
#7 Biegunka z elementami stałymi Ten rodzaj stolca jest podobny do zwykłej biegunki, jednak jest często połączony z zaparciami. W zależności od zapachu i koloru ten rodzaj kupy może wskazywać, że ciało cierpi z powodu jakiejś choroby. 
#8 Wodnista biegunka Świadczy często o silnym odwodnieniu i zapaleniu jelita. Nie bagatelizuj tego stolca, może świadczyć o poważnej chorobie! 
#9 Czarny lub jasny czerwony stolec Jest oznaką krwawienia w obrębie jelita. 
#10 Bladożółty lub biały stolec Może to być objaw zapalenia wątroby, marskości wątroby lub choroby trzustki. 
#11 Żółtawa kupa Zwykle, gdy stolec jest żółty świadczy to o problemach z woreczkiem żółciowym.

Oto kilka prostych wskazówek, które pomogą utrzymać jelita w zdrowiu: 

Nawodnienie organizmu Jeśli nie masz problemów z funkcjonowaniem nerek lub układu sercowo-naczyniowego powinieneś codziennie pić co najmniej 2 litry płynów. Pomaga to w prawidłowym działaniu układu pokarmowego, dzięki czemu stolec może przechodzić przez jelita. 
Probiotyki Przyjazne bakterie probiotyczne w naszych jelitach odgrywają dużą rolę w trawieniu, funkcjonowaniu układu immunologicznego i utrzymaniu jelit w zdrowiu. Probiotyczny suplement diety może pomóc uzupełnić bakterie jelitowe i utrzymać nasz system trawienny w zdrowiu! 
Błonnik Są dwa rodzaje włókien, których potrzebujemy w naszej diecie. Jest to nierozpuszczalny błonnik, która pomaga w utrzymaniu prawidłowej perstaltyki jelit oraz błonnik, który absorbuje wodę i zmiękcza stolec.


Źródło: fhfn.org | Fotografie: fhfn.org

Fascynujacy temat, choc nieco... zasrany. Tylko niech mi kto powie, JAK technicznie mam sobie te kupe ogladac, he?  W dawnych czasach kible byly skonstruowane bardziej logicznie, mialy gustowna poleczke, na ktorej ladowala zawartosc naszych jelit. Jak kto lubial, to se popatrzyl, przeanalizowal, porownal z obrazkiem w ksiazce ksztalt, kolor i konsystencje. A nawet zapach.
A teraz co? Jakies nowe wynalazki z gleboka dziura pelna wody, skad chlapie na pol plecow podczas defekecji, ale co najgorsze, kompletnie uniemozliwia wglad w istote rzeczy i jakakolwiek analize. No a juz calkiem, nomen omen, do dupy jest zadanie domowe od lekarza pobrania probek do badania na obecnosc krwi w kale. No jak ja mam, qrna, czerpac z tej studni? Sie pytam?

 

Źródło: fhfn.org | Fotografie: fhfn.org

Czytaj dalej na: http://www.popularne.pl/zdrowy-stolec/

Chociaż wiele osób uważa, że niewygodne jest rozmawianie o kupie, bardzo ważne jest poznanie pewnych aspektów z nią związanych, ponieważ może ona ujawnić wiele o naszym zdrowiu. Defekacja jest kluczową funkcją ciała. Kiedy nastąpi zmiana w ruchu jelit, może to być spowodowane zmianami w organizmie. Kształt i konsystencja odchodów może być oznaką walki z zakażeniem organizmu lub oznaką poważniejszej choroby.

Czytaj dalej na: http://www.popularne.pl/zdrowy-stolec/
Chociaż wiele osób uważa, że niewygodne jest rozmawianie o kupie, bardzo ważne jest poznanie pewnych aspektów z nią związanych, ponieważ może ona ujawnić wiele o naszym zdrowiu. Defekacja jest kluczową funkcją ciała. Kiedy nastąpi zmiana w ruchu jelit, może to być spowodowane zmianami w organizmie. Kształt i konsystencja odchodów może być oznaką walki z zakażeniem organizmu lub oznaką poważniejszej choroby.

Czytaj dalej na: http://www.popularne.pl/zdrowy-stolec/
Chociaż wiele osób uważa, że niewygodne jest rozmawianie o kupie, bardzo ważne jest poznanie pewnych aspektów z nią związanych, ponieważ może ona ujawnić wiele o naszym zdrowiu. Defekacja jest kluczową funkcją ciała. Kiedy nastąpi zmiana w ruchu jelit, może to być spowodowane zmianami w organizmie. Kształt i konsystencja odchodów może być oznaką walki z zakażeniem organizmu lub oznaką poważniejszej choroby.

Czytaj dalej na: http://www.popularne.pl/zdrowy-stolec/

środa, 26 kwietnia 2017

Bez smyczy.

Stwierdzilismy komisyjnie ze slubnym, ze Toya musi sie wybiegac, a na smyczy jest to niemozliwe. Co bowiem z tego, ze bardzo czesto wychodzi na spacery, kiedy nie ma upustu dla energii, ktora ja rozsadza. Po sobotnich harcach w psiej szkole padla jak niezywa i pieknie spala przez cale popoludnie. Kiedy jest niewybiegana, psoci w chalupie, dostaje wariacji latajac po kanapach i szczekajac. Trzeba wiec psa wymeczyc.
Zabralismy miotacz pilek tenisowych i poszlismy w pole porzucac.


Bardzo sie panience spodobalo bieganie za pileczka. Jeszcze musimy pocwiczyc przynoszenie jej pod nogi, ale nie wszystko naraz. Wiater byl taki, ze malo nam uszy  nie odpadly, zreszta slychac go na nagraniu. Troche na nas popadal deszcz, ale wlasnie dzieki wiatrowi, dosc krotkotrwaly. Toya przez caly czas biegala bez smyczy, co oczywiscie jest sporym ryzykiem, nie tylko dlatego, ze moglaby nam uciec, ale z powodu obowiazku prowadzania psow na smyczy (1.04. - 31.07.), kiedy to ptaki wysiaduja lub wodza piskleta albo drobne zwierzatka polne maja mlode. Albowiem kara grzywny za puszczanie psa luzem jest wysoka i nieunikniona.




Mysia norka? Trzeba to rozkopac!
Z niejakimi oporami i po wielokrotnych wezwaniach, ale przychodzi z powrotem i pozwala zapiac sobie smycz. Do konca jeszcze nie mozna jej zaufac, bo nadal jest mocno zdekoncentrowana wszystkimi mozliwymi bodzcami wokol, ale pierwszy krok zostal poczyniony. Nie obylo sie bez malej wpadki, kiedy wlazla w na wpol wyschniety bardzo blotnisty strumyk, ale w domu ja umylismy i jest jak nowa.


Troche w strachu, czy nam Toya nie ucieknie i czy nikt nieodpowiedni nas nie przyuwazy, ale zaliczylismy bieganie luzem. Po powrocie do domu od razu zapanowal blogi spokoj, bo pies padl wymeczony i wybiegany, a koty mogly w tym czasie spokojnie porzadzic w domu.







poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Szkola na powaznie.

No to bylim na kolejnych zajeciach. Zgodnie z Waszymi sugestiami pokazalam trenerowi filmik z pogoni za pinczerkiem i razem sobie go analizowalismy. Wyszlo na to, o czym pisala Joasia, opiekunka Toyi w Polsce. Nie bylo w tej pogoni cienia agresji, za to sporo instynktu lowieckiego: jak cus ucieka, to trzeba to natentychmiast gonic, a jak przy tym piska, to juz w ogole trza porzadek robic. Jednak ten instynkt trzeba w niej tlumic, bo nie jest on ani dobry, ani bezpieczny.
Przy okazji wspomnielismy tez o kotach, ktore gdyby nie uciekaly, mialyby sprawe zalatwiona. Wyrazilam obawe o Toyowe oczy, mniej o same koty, bo one jakos sobie poradza, natomiast zapedzone w kozi rog, bez mozliwosci ucieczki, moglyby zrobic jej krzywde. I otoz trener wyrazil gotowosc przyjscia do nas do domu i wybadaniu sprawy na miejscu. Juz widze, jak Miecka wychodzi spod lozka w obecnosci obcej osoby w domu, ale mam nadzieje, ze na Bulke mozna liczyc i co najmniej ona wylezie, zeby Toya miala kogo gonic.

Po wybieganiu usilujemy nauczyc sie czegos pozytecznego

Rozne kumple tu przychodza, od niewielkich...

... po giganta leonbergera czy innego kangala

Jedne sa grzeczne, inne mniej. Ja naleze do tych drugich, troche nie slucham

Ale patrzec lubie

Ten jest fajny, malenki, ale nie peka przed duzymi

Temu zas weszlo w muskuly, zamiast w rozum. A sile ma jak kon

Zadawalam szyku gawroszka

Phi, taki slalom - latwizna!

Wszystkim idzie latwo

A mnie jakos nie chce sie udac...

... ale to z pewnoscia wina tatusia

Za to umiem przeskakiwac wysokie przeszkody

Wszystko to tak mnie zmoglo, ze spalam potem u mamy na kolankach